Szkolenia zimowe JWK

Wiechu z JWK na szkoleniu w Alpach

W Polsce w tym roku zimy praktycznie nie było. Podobnie jak w latach ubiegłych. Jednak dla chcącego nic trudnego. Wiechu z Jednostki Wojskowej Komandosów opowiada o szkoleniu zimowym, wskoku do przerębla i „wycieczce” w Alpy. I choć tekst pochodzi z 2019 to pewne prawdy są w nim uniwersalne.

Jak się przygotowywałem do selekcji?

W tamtym momencie służyłem w Gliwicach, treningi odbywały się w czasie wolnym pomiędzy zajęciami na poligonie, a po powrocie do domu docierałem nowe buty chodząc po lesie z plecakiem. Po ukończonej selekcji długo czekałem na tą istotną dla mnie wiadomość. Dostałem przydział do Zespołu Bojowego „C” i nawet „dość szybko” zostałem zakwalifikowany do udziału w kursie bazowym.

Szkolenia zimowe

Mój pierwszy wyjazd na szkolenie zimowe w Szwecji dzięki uprzejmości kolegów grupy górskiej miał miejsce ok. dwa lata temu. Obejmował on naukę jazdy na trudnych do opanowania „nartach”, sposobach prowadzenia zadań, przetrwania w warunkach arktycznych, rozpalanie ognisk, budowa igloo, strzelanie. Szkolono nas jak zwracać uwagę na warunki pogodowe i w jaki sposób przetrwać w tamtejszym terenie.

Naszą wytrzymałość w ekstremalnych warunkach sprawdzano również podczas skoku do przerębla wykutego w zamarzniętym jeziorze, wjazd na nartach i plecakiem na plecach do lodowatej wody, wydostanie się za pomocą kijków, chyba nie muszę mówić jak było ekstremalnie zimno. Cały czas temperatura kilkanaście stopni poniżej zera, biegnąc po zamarzniętej tafli skarpety przymarzały mi do lodu. Szkolenie trwało dwa tygodnie, warto było tam jechać.

Etap drugi

Drugi etap szkolenia w Szwecji odbył się w tym roku. Tym razem była to nauka jazdy na skuterach śnieżnych w terenie przygodnym łącznie z ekwipunkiem. I wierzcie mi lub nie, ale z wykopywania ciężkich skuterów można było zdobyć „siódmy Dan” i wykręcać mokre koszulki. Głównym zadaniem był wyjazd z całym ekwipunkiem w okolice koła podbiegunowego gdzie mieliśmy przeprowadzić wyznaczone zadania. Szybkie przemieszczanie się w tamtym rejonie nieraz potrafiło wyrzucić „ jeźdźca z siodła” i uczyło pokory – przez chwilę.

Szwedzcy instruktorzy instruowali na co warto zwracać uwagę i jak nie odmrozić sobie nosa podczas szybkiego przemieszczania się w rejonie czy powiewu silnego wiatru. Po tych szkoleniach człowiek wie – „albo mu się wydaje że wie” – jak należy się przygotować i czego można się spodziewać działając w takich warunkach klimatycznych. I żaden film instruktażowy nie odda tego, czego można nauczyć się w realnych warunkach.

Wiechu z JWK na szkoleniu w Alpach„Wycieczka” w Alpy

W tym roku miałem także możliwość uczestniczyć w szkoleniu zimowym w Alpach. Razem z kolegą z grupy wykonywaliśmy strzelania snajperskie, których nie mielibyśmy okazji wykonać w kraju. Wchodzenie po ośnieżonych i stromych stokach wymaga dobrej kondycji, znajomości technik linowych, używanego osprzętu oraz umiejętności jazdy na nartach w terenie przygodnym.

Temperatura spada poniżej -20 stopni. Pada elektronika. Do tego bardzo silny wiatr. Tu również warunki pogodowe i niska temperatura uczą pokory. Szybko traci się czucie w palcach – sam się o tym przekonałem na własnej skórze. Takie szkolenia pokazują czego nam, mnie potrzeba aby sprostać takim wyzwaniom, ponieważ podobnych warunków praktycznie nie ma w Polsce.

Szkolenia nauczyły mnie, jak ważny jest właściwy dobór sprzętu, przygotowanie oraz pokora względem natury, bo ta pokona każdego nieprzygotowanego. Ponadto zdobywałem doświadczenie aby być przygotowanym do działania w możliwie każdych warunkach. Do JWK nie przychodzi się tylko po to by ułożyć sobie spokojne życie, ale zrobić coś więcej. Tym bardziej, że jest szeroki wachlarz szkoleń i możliwości których inni nie mają, a więc zamiast zastanawiać się zdecydowanie warto wziąć się do roboty i dołączyć do operatorów z JWK.

Jeśli Wiechu Cię przekonał i chcesz dołączyć do operatorów JWK to zapoznaj się z warunkami rekrutacji do Jednostki Wojskowej Komandosów.

Źródło: Cisi i skuteczni

Foto: materiały własne JWK

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.