Ppłk Wojciech Danisiewicz na czele JWK

Dowódca Jednostki Wojskowej Komandosów ppłk Wojciech Danisiewicz

W dniu dzisiejszym płk Michał Strzelecki przekazał obowiązki dowódcy Jednostki Wojskowej Komandosów swojemu dotychczasowemu zastępcy podpułkownikowi Wojciechowi Danisiewiczowi. Na czele JWK spędził niemal 5 lat. Teraz zgodnie z decyzją ministra obrony Mariusza Błaszczaka płk Michał Strzelecki został skierowany na studia generalskie, czyli podyplomowe studia polityki obronnej. Od czerwca będzie uczył się na prestiżowej uczelni – US Army War College w Stanach Zjednoczonych.

Przekazując sztandar swojemu następcy płk Strzelecki dziękował swoim podwładnym.

Dziękuję za zaufanie, jakim mnie obdarzono, wyznaczając na stanowisko dowódcy JWK, liczę, że go nie zawiodłem. Dziękuję wszystkim oficerom, podoficerom i pracownikom. Szczególne podziękowania kieruję do grona operatorów obecnie służących w zespołach bojowych, jak i tych, którzy zajmują już inne stanowiska. To przede wszystkim na waszych umiejętnościach i zaangażowaniu oparte są unikatowe zdolności naszej jednostki.


Sztandar JWK oraz nóż szturmowy – symbol jednostki – z rąk płk. Strzeleckiego odebrał ppłk Wojciech Danisiewicz. Oficer będzie czasowo pełnił obowiązki dowódcy w Lublińcu. – To dla mnie wielki zaszczyt, że mogę objąć dowodzenie najstarszą jednostką wojsk specjalnych, która uważana jest za elitę nie tylko w kraju, lecz także za granicą. Wiem, że czeka nas wiele wyzwań, ale wiem też, że wszystkim sprostacie z wielkim zaangażowaniem. Wiem to, bo was bardzo dobrze znam – zaznaczył ppłk Danisiewicz.

Nowy dowódca przez całą swoją służbę wojskową związany jest z jednostką z Lublińca. Zajmował tu różne stanowiska, m.in. dowódcy grupy, plutonu, kompanii i zespołu bojowego. Trzykrotnie brał udział w misjach: dwa razy w Iraku i raz w Afganistanie. Przez siedem lat był szefem szkolenia JWK, a od 2017 r. zastępcą dowódcy. Obecnie kończy kurs operacyjno-strategiczny w Akademii Sztuki Wojennej.

źródło: Cisi i skuteczni, Polska Zbrojna

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.