JWK: Szkolimy się tak jak walczymy cz.2

Szkolenie Jednostki Wojskowej Komandosów i 7 Eskadry Działań Specjalnych w masywie Śnieżnika - fot. Daniel Dmitriew

W poprzedniej części przybliżyliśmy Wam pierwszą część szkolenia z elementami desantowania z pokładu śmigłowca. Dzisiaj prezentujemy drugą część tego szkolenia, która została przeprowadzona w rejonie Masywu ŚNIEŻNIKA. W nim również przeprowadzone zostały desantowania z pokładu śmigłowca za pomocą Fast Rope, jak i z przyziemienia w dzień i w nocy.

Dodatkowym elementem było przeprowadzenie rozpoznania specjalnego danego rejonu działania. Operatorzy grup specjalnych byli desantowani w miejscach trudno dostępnych, przy grubej warstwie zalegającego śniegu.

Każdy z operatorów biorących udział w tym szkoleniu wyposażony był w broń, sprzęt indywidualny jak i sprzęt dodatkowy typu narty (skitury) oraz rakiety śnieżne. Po wykonaniu zadania grupy specjalne musiały nawiązać łączność ze statkiem powietrznym – wezwania go oraz ewakuacji z rejonu działania. Każda z grup specjalnych biorąca udział w szkoleniu za pomocą wektorowania naprowadzała śmigłowiec w rejon podjęcia i byli podejmowani za pomocą metody LONG LINE.

Metoda ta pozwoliła na podjęcie ekip z terenu bardzo zalesionego z wysokimi drzewami i o stromym zboczu. Zadania te były wykonywane w dzień oraz w nocy, co umożliwiło doskonalenie naszych umiejętności nie tylko we współdziałaniu ze śmigłowcem, ale również w pokonywaniu terenów górzystych w okresie zimowym przy zalegającej miejscami dużej warstwie śniegu w dzień i w nocy.

Foto: Daniel Dmitriew

źródło: Cisi i skuteczni

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.